Czuć się dobrze, we własnej skórze.

Jestem sobą na prawdę, a wiesz, że Ty też możesz ?

Witaj ślicznotko.

Dzisiejszym wpisem chce zwrócić Twoją uwagę na akceptacje.

Czym dla Ciebie jest akceptacja? Czy Ty się akceptujesz?

Czy akceptujesz swój wygląd zewnętrzny ? Z definicji akceptacja to uznanie czegoś, aprobata, podobanie się, wyrażenie zgodny na zaistniałą sytuację.

W swojej skórze

Nie podobają mi się moje nogi, mam za duży brzuch, mam obwisłe ręce, nie mam kondycji. Ha powiem Ci, że jakieś 3 lata temu, to jak bym słyszała sama Siebie. A teraz skoro już powiedziałaś sobie sama przed Soba czego nie masz. To zastanów się i powiedź co masz i przestań Sobie sama dogadywać. Ciekawa jestem ile razy w ciągu dnia mówisz sobie, że jesteś potrzebna, że kochana. A może czekasz na te stwierdzenia z zewnątrz? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi TAK to przestań czekać i mów do Siebie to sama często i kochającym tonem przepełnionym zrozumieniem i akceptacją właśnie.

Codziennie budź się i ukochaj mocno całą swoją osobę. A jeśli zdarzyło się tak, że masz w swoim ciele obszar, miejsce wobec którego masz inne oczekiwania, to zaakceptuj je i wspólnie znajdźmy na nie pomysł. Nic nie da Ci dogadywanie Sobie. Skorzystaj z naszych umiejętności i wiedzy. Razem sprawmy, by to miejsce stało się dla Ciebie kochanym kawałkiem Twojego ciała, a nie miejscem którym gardzisz, brzydzisz się go. Wiem co mówię, kiedyś sama nie mogłam na Siebie patrzeć.

Ciekawe co ? powiesz jak można pisać takie rzeczy i kiedyś się nie akceptować. Odpowiem Ci normalnie. Dzięki mojemu doświadczeniu mogę napisać Ci teraz że się da. I, że jeśli się zaakceptujesz to Twoje życie stanie na prawdę Twoją własnością. I nic i nikt z zewnątrz nie będzie w stanie podważyć Twojej wartości.

Razem sprawmy, by Twoje ciało było Twoją świątynią, a Ty jego Panią.

Do zobaczenia na zajęciach.